Nasi najlepsi pływacy Agata Kilich (1992), Radosław Machniewicz (1991) w najbardziej prestiżowej imprezie juniorskiej nie zdołali zdobyć medalu Mistrzostw Polski. Oboje zajęli najbardziej nielubiane czwarte miejsca.
Radkowi do brązowego medalu zabrakło zaledwie 0,02 sekundy! – na jego głównym dystansie 200m stylem motylkowym (2:06,37). Jednak najbardziej boli fakt, że gdyby zdołał choćby wyrównać swoją życiówkę (2:04,66) miałby złoty medal!…łatwo się mówi. Za to dobre przygotowanie szybkościowe pozwoliło mu poprawić swoje wyniki na krótkich dystansach, ale nie przełożyło się to na wysokie lokaty: 10. 100 mot. (0:57,94), 11. 50 mot. (0:26,48).
Agata, prawdę mówiąc, nie miała tym razem wielkich szans na podium – jej najgroźniejsze rywalki to dziewczyny, które w stylu grzbietowym odnoszą obecnie wiele sukcesów nawet na najważniejszych zawodach seniorskich. Jej głównym zadaniem było startować jak najlepiej i poprawiać się wynikowo i technicznie.
Rekordy życiowe pozwoliły Agacie zbliżyć się do strefy medalowej – na najdłuższym dystansie 200m st. grzbietowym, wynik 2:23.76 dał jej 4 m-sce, a na 100m była 5. (1:07.39). Zabrakło precyzji wykonania sprintu na 50m – w efekcie 7 lokata (0:31,77).
